...bo wszystko to iluzja jest i magią...
...i zdarza się raz na milion...
<< Styczeń 2012
PonWtŚrCzwPiąSobNie
1
2345678
9101112131415
16171819202122
23242526272829
3031
Zostało na zawsze...
 
Z wyrazami uznania...
tyle osób...:
 
369
Stara przeszłość... nie rdzewieje...
Rok 2012
Styczen
Rok 2011
Grudzień
Listopad
Październik
Wrzesień
Sierpień
Lipiec
Czerwiec
Maj
Kwiecień
Marzec
Luty
Styczen
Rok 2010
Grudzień
Listopad
Październik
Wrzesień
Sierpień
Lipiec
Czerwiec
Maj
Kwiecień
Marzec
Luty
Styczen
Rok 2009
Grudzień
Listopad
Październik
Wrzesień
Sierpień
Lipiec
Czerwiec
Maj
Kwiecień
Marzec
Luty
Styczen
Rok 2008
Grudzień
Listopad
Październik
Wrzesień
Sierpień
Lipiec
Czerwiec
Maj
Kwiecień
Marzec
Luty
Styczen
Rok 2007
Grudzień
Listopad
Październik
Wrzesień
Sierpień
Lipiec
Czerwiec
Maj
Kwiecień
Marzec
Luty
Styczen
Rok 2006
Grudzień
Listopad
Październik
Wrzesień
Sierpień
Piszę dla siebie, bo gdzieś muszę być ja!...


Nazmyślałam...
2011-05-25 Yghhhh !
Jeeeeej.. nie dość, ze złość panowała we mnie przed napisaniem to po skasowaniu sie notki przed wstawieniem.. podwójnie wzrosła...
Koniec roku przeraża mnie.. mąci.. zabijaa.. okrada z wszelkich radości.. boo związku z końcem każdy coś ktoś coś chce... a ja nie ogarniaamm.. oo niee.. ehh...
Bo niby kronika do oddania.. boo jej po co ja się do tego pakowałam.. kto mi kazał.. kto mi kazał się tam pchać.. a teraz cierp.. cierp.. cierp...
Bo tuu pare osób się zlazło, bo zauważyło, że mają iężką sytuację, więc ja dobra duszyczka.. osóbka dobrze ucząca pomóc powinnam... I nie żeby, że nie chcę.. że nie umiem... ale oni chcą kiedy ja nie chcę... a ja też mam swoje zaległości.. nawet sporo... a oni chcą bym uczyła kiedy oni chcą.. a ja nie chce niee chcę... yhhh... jej narzekam.. narzekam.. narzekaam... noo alee co ja mogę zrobić, że już sił niee mamm...
Sił nie mam.. i zaniedbuję rzeczy dla mnie najwazniejsze... ii strasznie za to przepraszam strasznie.... Ałuu...
Jej tak nbardzo chce obgarnąć.. bo padam już około 20.. a po 21 nie ma ze mną żadnego kontaktu bo śpię jak zabita.. i nic nie umiem na to poradzić że zasypiam... ehh ile można.. ja chce funkcjonowac jakoś...
Do piątku jeszcze 2 dni szkołyy.. Ja nie przeżyję nie przeżyję.. jeej... Zmęczona jaa.. życżę miłego wieczoru....

2011-05-23 Z dnia dzisiejszego...
Po raz koleiny nie wiem czemu piszę... Tak dla upamiętnienia kolejnej daty mojego życia nie wiem...
Koniec roku szkolnego powoli zbliża się.. siedzę nad niemieckim czy właśnie skoczyłam siedzieć... Koniec powoli zbliża się koniec... Wybranie tej szkoły nie było złym wyborem. Bede kiedyś dobrą budowlanką heh...
W normalnym codziennym życiu? W normalnym codziennym życiu panuje szczęście... Odnalazłam swoją drugą doskonałą część. Ta dla mnie doskonałą... uzupełniającą mnie...
Miło tak po wielu latach zarzekania się, że to uczucie miłości nie istnieje odnaleźć je... Hmm... To chyba było wypieranie wszystkiegoo... Takie usprawiedliwienie wszystkiego przed samą sobą. Glupie usprawiedliwienie, bo jak coś takiego nie może nie istnieć...
Jestem szczęśliwa, że wszystko pomiedzy nami toczyło się jak się toczyło... Jestem szczęsśiwa, bo wiem, że znamy się lepiej niż którakolwiek para.. wiem, że wiemy o sobie wszystko... Wiem... Miło wiedzieć... Miło wiedzieć, że jest ten drugi człowiek.. oparcie w każdym dniu... osoba do której się tęskni, z której imieniem budzi się i zasypia się... Miło.. To poczucie bezpieczeństwa... świadomość, że z żadnym problemem nie zostanie się samemu...
To poczucie bezpieczeństwa, poczucie miłości, odczucie, że się jest dla tej osoby kimś ważnym chyba bardzo zmienia nasze życie... Powoduje, że jest one inne. Czasami łatwiejsze, a czasami trudniejsze, ale jest inne tysiące razy wartościowsze... Nagle odkrywa się poczucie życia dla kogoś, odpowiedzialności za kogoś... Nagle odkrywa się tysiące rzeczy dotychczas nieznanych...
Tysiące myśli nieposkładanych... do końca.. nagle umieszczonych tutaj... ale chyba jakieś małe wnioskiw tym są heeh....
Miłego wieczoru..
2011-01-21 Dopiero późną nocą...
Kosiam Cię ;*

2011-01-11 ...szept, krzyk duszy...
em.. eh.. yh...
źle się czuję...
fizycznie, psychicznie?
jakiś taki żal ogarnia mnie... obojętność?
trzeba mi się pozbierać obowiązki wzywają...
haah... jestem leniwa.. co za ironiaaa...
no ale już idę.. już.. już.. już się skupiam...
czegoś mi brakuje...
jeszce tylko parę chwil i przerwa... wreszcie..
wtedy poukladam wszystko.. na dobre w końcu...
zacznę od otoczenia.. potem na końcu siebie..
dwa tygodnie.. myślę, ze zdąrzę i z porządkami i z odpoczynkiem.. trudno będzie.. oj trudnoo...
powodzenia wszystkim we wszystkim..
wiem wiem.. moje słowa sensu nie mają.. albo mają ale dla mnie....


CAŁA PRAWDA...I TYLKO PRAWDA...
Osoby kóre - Zaglądnęły
 
3306
Osoby które - napisały
 
577
Osoby które są - gośćmi
 
519
O mnie
12Pola12
17
,
Miliardowice
Słówko o mnie
Ktoś kto doczepił się do życia i trzyma go z całej tak by po drodze go nie zgubić.
Zobacz mój profil
Zobacz serwisy INTERIA.PL